Izabela Żółcińska: „Skóra. Obiekty, teksty”

 

Izabela Żółcińska: „Skóra. Obiekty, teksty”

28.04 – 28.05.2017

otwarcie wystawy: 28.04 (piątek), godz. 18.00 / wstęp wolny

kuratorka: Lena Wicherkiewicz

 

Kto szanuje konkretność istnienia, tego przewodnikiem w świecie jest skóra.

Jolanta Brach-Czaina

 

„Skóra. Obiekty, teksty” to dwugłosowa opowieść o skórze, prowadzona językiem osobistych metafor, ujawniająca się poprzez instalacje artystyczne i słowa. Wystawa jest interdyscyplinarną rozmową artystki Izabeli Żółcińskiej i piszącej o sztuce Leny Wicherkiewicz, rozpostartą pomiędzy obrazem a skórą.

Obszar wystawy definiowany przez Izabelę Żółcińską wyznaczają trzy instalacje: „Kombinezon ochrony indywidualnej Ebola”, „Powłoka wspólna” oraz „Sowy w mchu”. Pierwsza z nich jest metaforą gwałtownego ujawniania bezbronności skóry (naszego ciała, życia), ukazaną wobec medyczno-sterylnych zabiegów. To „skórny uniform” zawierający opozycyjne wobec siebie odczucie zagrożenia i potrzebę ochrony oraz kruchość i agresywność, manifestujące się poprzez tkanki ciała. „Powłoka wspólna” odwołuje się do „wspólnoty skóry”, więzi rodzinnych, jest cyklem audio-taktylnych usznych autoportretów. Ostatnia z realizacji, „Sowy w mchu”, dotyczy tropu skórnej afirmacji odrębności i tożsamości, prawa (i obowiązku) ustalania granic cielesnych i psychicznych oraz towarzyszącego mu prawa do niezgody. Jest, prowadzoną z subtelnością, a zarazem dobitnie, opowieścią o obronie własnej skóry.

Z kolei skórna narracja Leny Wicherkiewicz zamyka się introwertycznie. Ciasno, przylegający do skóry włóczkowy kokon mówi o potrzebie uszczelnienia skórnej granicy, zaś pokrywające ściany galerii teksty to osobisty, wsobny, podskórnie pulsujący dialog. Autorka skórę określa następująco: „Skóra – obwiednia życia, „płaszcz królewski” jak pisał Paracelsus. Czuły kokon dla ciała, indywidualny kombinezon ochrony, tak mówimy my. Skóra chroni naszą indywidualność, pozwala czuć się „u siebie” – pewnie i bezpiecznie, nie usztywniać się, ale też nie pozwalać innym wnikać zbyt głęboko. Skóra jest elastyczna, przepuszczalna i współodczuwająca, oddycha, odbiera bodźce, wymienia się z otoczeniem, jest powłoką wspólną (łac. integumentum commune). Poprzez skórę poznajemy świat i nawiązujemy relacje, na niej, na zawsze, zapisują się więzi rodzinne. Skóra – płótno dla emocji, ekran życia wewnętrznego, subtelna, i mocna zarazem, granica naszego istnienia. Niekiedy nazywa się ją „narządem psychosomatycznym”, wyraża bowiem i ujawnia stan naszej psychiki. Za tym ostatnim przemawia fakt, że skóra i mózg to embrionalne rodzeństwo, powstałe z tej samej warstwy komórek – ektodermy – które przez całe życie potrafią ze sobą rozmawiać. Skóra ma swoje tajemnice – fałdy, zakamarki małżowin i błon śluzowych, zagłębienia. Potrafi się bronić – usztywnić się, najeżyć. Silnym objawem agresji jest przerwanie ciągłości skóry, zranienie, dotknięcie do żywego”.

 

Izabela Żółcińska (ur. 1975) – absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Uzyskała dyplomy z zakresu malarstwa sztalugowego oraz edukacji artystycznej. Obszary działalności artystki to pogranicza mediów – malarstwa, instalacji, działań w przestrzeni publicznej. Wystawiała swoje prace artystyczne m.in. w Oslo, Toruniu, Warszawie, Poznaniu, Radomiu, Knoxville, Berlinie. Laureatka Nagroda EXIT 2010. Mieszka i pracuje w Polsce oraz Norwegii. www.zolcinska.pl

Lena Wicherkiewicz (ur. 1975) – krytyczka sztuki, autorka tekstów do katalogów wystaw. Współpracuje na stałe z pismami artystycznymi „Format” i Kwartalnik Rzeźby Polskiej „Orońsko”. Wspólnie z Clotilde Simonis-Gorską prowadzi Flying Gallery Foundation. W 2013 r., w ramach stypendium MKiDN, zrealizowała projekt „Cielesne kontinuum” (wystawy w galeriach 13 muz w Szczecinie i Wozowni w Toruniu). Kuratorka wystawy głównej Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Wizualnych inSPIRACJE w Szczecinie („Oksydan. Po płynno-empatycznej stronie życia”, 2016). Mieszka i pracuje w Warszawie.

 

Share
wróć