Liliana Piskorska – Wszystkie piękne dziewczyny i wszyscy piękni chłopcy

Laboratorium sztuki 2014 / Artysta jako antropolog / kuratorka: Maria Niemyjska

14.01 – 28.02. /finisaż/

 

Tytuł cyklu wydarzeń zaplanowanych na rok 2014 w ramach projektu „Laboratorium Sztuki” zaczerpnięty został z tekstu Josepha Kosutha The Artist as Anthropologist(1975). Artysta  przewidział w nim ekspansję sztuki w obszar antropologii kulturowej, podkreślając jednocześnie, że jest ona w stanie zrekompensować niedostatki antropologicznej obserwacji. (…) Projekt ma na celu prezentację postaw artystycznych zbudowanych na głębokim zainteresowaniu rzeczywistością kulturową oraz przede wszystkim bliższe przyjrzenie się sposobom mówienia o zjawiskach społecznych we współczesnej sztuce i antropologii kulturowej.
Liliana Piskorska w ramach projektu zmieni salę laboratorium sztuki w miejsce, w którym osobiście wykonywać będzie depilację woskiem wszystkim chętnym. Oferując zabieg depilacji artystka pozyskiwać będzie jednocześnie materiał do tworzenia obiektów artystycznych. W ten sposób, każda ze stron coś daje i jednocześnie coś zyskuje. „Jest to wymiana kuriozalna, bo oferuję zabieg raczej wstydliwy. W dodatku jest to zabieg nacechowany kulturowo bardzo brzemiennie, wręcz stereotypowo antyfeministycznie, zabieg niepotrzebny w zasadzie, niekonieczny. Wymieniam więc jeden ‚niekonieczny’ zabieg, za (też niekonieczny) zabieg twórczy. A przenosząc go do galerii w zamian dostaję bardzo dużo, bo dostaję prawo do ekspozycji cielesnej części danej osoby, którą raczej staramy się „nie afiszować”.  Ten cielesny materiał jest totalnie intymny, dany bezpośrednio od siebie, bardzo surowy i czysty – dlatego dla mnie tak interesujący i tak bardzo nośny. Projekt jest więc oparty z jednej strony na subwersywnie potraktowanej estetyzacji ciała, a z drugiej strony na idei zainicjowania realnej wymiany, bo to dzięki zaangażowaniu/udziałowi odbiorców możliwe jest wytwarzanie większości projektów artystycznych pretendujących do miana społecznych.”
(z wypowiedzi Liliany Piskorskiej).
Share
wróć