Oprowadzanie po nowych wystawach

 

18 listopada 2018 (niedziela) o godz. 12.00 Galeria Sztuki Wozownia zaprasza na oprowadzanie po trzech nowych wystawach:

Wystawa / Marian Stępak: „Z notatnika”
Wystawa / Dy Tagowska: „Nagle – ten fatalny moment!”
Wystawa / Dawid Czycz: „Black Noise”

wstęp wolny!

Poprzez tytuł „Z notatnika” Marian Stępak – profesor na Wydziale Sztuk Pięknych UMK, inicjator autorskiej galerii „Nad Wisłą” – nawiązuje do prowadzonych zapisów różnych sytuacji zastanych zarówno w miejscu zamieszkania, jak i podczas podróży. Od kilkunastu lat artysta „notuje” (fotograficznie lub w formie filmów wideo) przypadkowo napotykane obiekty, sytuacje, widoki z okna, a niekiedy także wnętrza, w tym własnego mieszkania. Zapisuje w ten sposób doświadczenia, które go zaskoczyły lub zauroczyły – dotyczy to zwłaszcza sytuacji, kiedy coś napotkanego w najbliższym otoczeniu wydaje się jakby zaaranżowane na potrzeby sztuki.

Na wystawie „Z notatnika” będzie można zobaczyć m.in. autorski wybór prac z obszernego cyklu „Skarpetki” oraz „notatki” z archiwum artysty, które uznane zostały za warte upublicznia w galerii sztuki. Będą to materiały wideo i w formie wydruków fotograficznych. Dominującym elementem wystawy, przede wszystkim ze względu na swój rozmiar, będzie instalacja w centrum dolnej sali galerii, w której zamontowane zostaną tekstylne „kadłuby” wypełnione odzieżą. Jest to rozwinięcie najważniejszej dla autora idei, będącej odniesieniem do zużytych przez człowieka ubrań. Instalacja zawierać będzie wiele nawiązań do twórczości innych artystów. Najbliższych powinowactw będzie można doszukać się w cyklu „Rozstrzelania” Andrzeja Wróblewskiego lub, cofając się jeszcze bardziej w czasie – u Goi i Picassa. Dopełnieniem ekspozycji będzie wybór dużych prac pochodzących z cyklu „Ostatnie pożegnania”, w których autor wykorzystał elementy znalezione na cmentarnych śmietnikach i pochodzące z własnych zasobów rodzinnych.

Jako że duża część materiałów fotograficznych i wideo powstała na cmentarzach, Marian Stępak zamierza wykorzystać ekspozycję na listopadową refleksję. Odnosić się będzie nie tylko do degradacji materii służących człowiekowi, jak to zwykle dotąd czynił, ale także do wątków związanych z przemijaniem nie tylko rzeczy, ale i ludzi.

Podobne przesłanie ma wystawa-instalacja Dawida Czycza “Black Noise”. Jak podkreśla artysta „Black Noise” to projekt powstały z potrzeby przepracowania tematu przemijania, w równy sposób dotyczącego ulotnej w swym charakterze materii, jak i idei, które na przestrzeni czasu zmieniają się, ewoluują, a w końcu odchodzą w zapomnienie.

Prezentowana w Wozowni wystawa składać się będzie z obrazów, przestrzennej martwej natury oraz instalacji dźwiękowej, które budują wspólny, jednolity przekaz. Czynnikiem spajającym jest wszechobecna czerń wywołująca wrażenie zanikania poszczególnych elementów pracy, rozmywania się i zatapiania w mrok. „Black Noise” silnie nawiązuje do popularnego w sztuce dawnej nurtu malarstwa wanitatywnego, operującego motywami, które w metaforyczny sposób odnoszą się do upływu czasu, nietrwałości i przemijalności życia oraz przypominają człowiekowi o jego śmiertelności.

Wystawa Dy Tagowskiej „Nagle – ten fatalny moment!” jest z kolei wyrazem przemyśleń artystki nad zanikaniem światów, tak w wymiarze ogólnohistorycznym – dotykającym całych społeczności, jak i prywatnym, dotyczącym osobistych tragedii. Artystkę szczególnie interesują katastrofy dziejowe, momenty, w których – nieoczekiwanie lub w dający się przewidzieć sposób – zmienia się „tektonika płyt historycznych”. Nurtujący jest dla niej przede wszystkim fakt, że choć żyjemy w zupełnie nowych realiach, to wciąż w dziejach ludzkości powielają się te same scenariusze.Zawieszeni jesteśmy pomiędzy różnymi rzeczywistościami, gdzie pod warstwą optymizmu kryje się przeczucie i oczekiwanie na nieokreślony „fatalny moment” zagrażający cywilizacji technicznej i myśli demokratycznej.

Tytuł „Nagle – ten fatalny moment!” zaczerpnięty został z archiwalnego filmu będącego dokumentacją słynnej katastrofy niemieckiego, pasażerskiego sterowca Hindenburg, który spłonął nad amerykańską ziemią w 1937 roku. Artystka odwołuje się w swoich pracach także do innych wydarzeń, które wstrząsnęły opinią publiczną (m.in. atak terrorystyczny na World Trade Centre) oraz nawiązuje silnie do kontekstu historyczno-społecznego Wrocławia, gdzie mieszka.

Share
wróć