Jerzy Hejnowicz: Paradise / WYSTAWA PRZEDŁUŻONAJerzy Hejnowicz: Paradise

 

Jerzy Hejnowicz: Paradise

05.08–28.08.2016

otwarcie wystawy: 05.08, godz. 18.00 / wstęp wolny

 

WYSTAWA PRZEDŁUŻONA dostępna w dniach 3.0911.09 w godzinach pracy galerii

 

W przypadku Jerzego Hejnowicza nieustającym impulsem tworzenia jest wsłuchiwanie się w rytm rzeczywistych zdarzeń, w nadzwyczajność zwyczajnych przypadków, w kakofonię sprzecznych informacji (doświadczanych bezpośrednio lub pośrednio – poprzez elektroniczne komunikatory), w zlewające się fabuły przeczytanych powieści, w „nadwagę” rejestrowanych obrazów, jak i w osobiste „trwanie” (bez możliwości wyboru) w rozrastającej się „kulturze płycizn”. Staje się to pretekstem do kreowania kolejnych artystycznych wypowiedzi, które odnajdują swoją tymczasową obecność wchodząc – niemal zawsze – w bezpośrednią interakcję z przestrzenią miejsca: charakterem galerii, architekturą przestrzeni otwartej. To, jak twierdzi Hejnowicz, bardzo istotny aspekt jego sztuki. Uważa, że jest „artystą mgławicowym”, bowiem, jak pisze w jednym z tekstów poświęconych analizie postaw sztuki najnowszej: „Artyści przez stulecia przemierzali świat sztuki wędrując drogą zbliżoną mniej lub bardziej do linii (linii rozwoju sztuki, postępu własnego artystycznego samodoskonalenia), współcześni, a przynajmniej spora część spośród nich, często tworzą wokół siebie ścieżki pełne zapętleń, powrotów, zrywanych cięciw, zaniechań i ponownych kontynuacji. Czasem w wielu wymiarach jednocześnie. Nie tworzą drogi, funkcjonują tak, jak gdyby tworzyli wokół siebie nieregularne, przenikające się »mgławicowe strefy oddziaływania«. Myślę, że moja dotychczasowa praktyka artystyczna pozwala na stwierdzenie, iż jestem jednym z nich”.

 

W Wozownia Jerzy Hejnowicz zaprezentuje wieloelementową pracę – instalację Paradise. To premierowy pokaz, przygotowany specjalnie do tej przestrzeni galerii. Paradise jest utworem synkretycznym, składającym się z najnowszych obiektów, fotografii, zapisów rysunkowych, projekcji wideo, jak i kilku wcześniejszych prac. Wszystkie te z pozoru odległe wizualnie elementy orbitują wokół pojęcia „graniczności” – w konsekwencji dotyczą dyskursu o statucie, sensie i bezsensie istnienia granic (terytorialnych, mentalnych, artystycznych, światopoglądowych etc.).

 

 

Jerzy Hejnowicz (1962) – w latach 1985–1990 studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych (obecnie UAP) w Poznaniu na Wydziale Malarstwa Grafiki i Rzeźby (specjalizacja: grafika warsztatowa). Dyplom (z wyróżnieniem) w zakresie grafiki warsztatowej oraz rysunku zrealizował w pracowniach prof. Zbigniewa Lutomskiego i prof. Jarosława Kozłowskiego. Od 1990 r. jest pracownikiem dydaktycznym macierzystej uczelni, a od 2007 r. kierownikiem XIV Pracowni Rysunku. Od 2008 r. pełni funkcję kierownika Katedry Rysunku UA w Poznaniu. W 2014 r. uzyskał nominację profesorską. Jego działalność artystyczna oscyluje wokół rysunku, grafiki warsztatowej, rzeźby, sztuki obiektu i instalacji, książki artystycznej, fotografii. Był stypendystą MKiDN w latach 2003 oraz 2009. Wziął udział w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych w kraju i zagranicą, m.in.: w Niemczech, Rosji, na Węgrzech, w Wielkiej Brytanii, we Włoszech, w Szwecji czy Izraelu. Zrealizował także kilkadziesiąt wystaw indywidualnych.

 

 

 

05.08–28.08.2016

exhibition: 05.08, 6 pm / free admission

 

Jerzy Hejnowicz statement:

 

In the exhibition entitled Paradise prepared for the Wozownia Art Gallery, once again, I listen closely to the rhythm of the actual events, to the extraordinariness of the ordinary incidents, to the cacophony of the contradictory information, experienced directly or mediated via electronical communicators; I lend my ear to the merging plots of the recently read novels, to the surplus of the images registered as well as to my own “being” (no choice left) within the ever expanding “culture of shallowness”.

At the gallery, I re-create the refreshed identikit of my own thoughts, questions and doubts. Yet, I do not achieve it by discovering “the fingerprints” of reality, but rather via the co-presence of signals crystallized in the shapes of the objects created, in the sketched record of sound and space, in the electronic image.

 

 

 

Share
wróć